| Wstęp: |
 |

W setną rocznicę urodzin Romana
Dmowskiego my, zwolennicy i przyjaciele jego spuścizny ideowej,
zwracamy się do Ciebie, Panie i Boże Przedwieczny, który
mądrością nieskończoną kierujesz loasami jednostek i narodów.
W kornej modlitwie składamy Ci z głębi dusz naszych hołd i
najwyższe uwielbienie i wyrażamy wdzięczność dogłębną, żeś
raczył wejrzeć łaskawym okiem na ojczyznę naszą umiłowaną i
obdarzyłeś Najjaśniejszą Rzeczpospolitą Polską w czasach dla
niej przełomowych człowiekiem na miarę olbrzyma – Romanem
Dmowskim.
| Zawartość: |
 |
Roman Dmowski bowiem to Król
Duch narodu polskiego, to wielki budowniczy Polski na zasadach
Kościoła Chrystusowego.
„Wielu będzie chwalić mądrość
jego i aż na wieki imię jego nie będzie wymazane. Nie ustanie
pamięć o nim, a o imię jego pytać będą od rodu do rodu”(Ek.
39, 14-16)
tak mędrzec Pański w księdze
Eklezjastyka sławi mężów Bożych, którzy na kształt
słupa ognistego prowadzili naród do świetności i chwały,
dźwigali w chwilach słabości i zacgęcali do wytrwania na drodze
prawej, opartej na zasadach Bożych.
Pracą zbożną, trudem nad trudy
Roman Dmowski dźwigał naród polski z niewoli, budził
świadomość narodową, a dojrzałością myśli politycznej i
mądrością znaczył mu drogi ku niepodległości i suwerenności.
Był wychowawcą narodu, kształtując
pokolenia współczesne i przyszłe na oddanych synów
polskiej ziemi i przekazując im swoje Credo narodowe w „Myślach
nowoczesnego Polaka”.
Odegrał niezmiernie ważną rolę w
dziedzinie odrodzenia religijnego młodego pokolenia, którego
poglądy skierował w nurty myśli katolickiej.
Wierny syn Kościoła z przekonującą
siła, szczerze, bez oglądania się na reklamę, wykłada swoją
doktrynę katolicką w rozprawie „Kościół, naród i
państwo”. Głosi w niej, że Stronnictwo w którym przewodzi
on i jego następcy opiera całą działalność na niepożytych
zasadach katolicyzmu, Jego słowa o Kościele stały się jednym z
najtrwalszych drogowskazów, jakie Polsce zostawił. Tak
wspaniale umiał Dmowski połączyć myśl narodową i religijną,
zespolić dwa Polski symbole: Krzyż Chrystusowy I Szczerbiec
Chrobrego.
Pokolenie, które wychowało się
w tej podniosłej atmosferze narodowo-religijnej, musi działać i
żyć w Polsce, gdzie dziś panuje przemoc i nieludzka tyrania
bezbożnego komunizmu, co niewolę nazywa wolnością, tyranię
swobodą, a nędzę rajem na ziemi. Jeżeli olbrzymia większość
narodu zachowuje tak dzielną i bohaterska postawę wobec narzuconego
mu siłą ze Wschodu – za niechlubną zgodą Zachodu – wrogiego
komunizmu, któremu złamać się nie daje, to niezawodnie –
jedna z wielu zasług Romana Dmowskiego.
„Z owocu drzewo poznane bywa”.
Z owoców też życia Romana Dmowskiego możemy osądzić przez
kogo to życie było natchnione i komu służyło. Pewną jest
rzeczą, że „każdy własną zapłatę weźmie według pracy
swojej, albowiem jesteśmy pomocnikami Bożymi” (I Kor. 3. 8-9).
Zapłatę tę da nam Sędzia świata, gdy przyjdzie w chwale Ojca
Swego i „odda każdemu według jego uczynków” (Mat. 16,
17). Wiemy, że sąd i zapłata dokonują się na podstawie
moralnej wartości dzieła człowieka. „Każdego praca na jaw
wyjdzie... Jeśli czyje dzieło, które wzniósł, ostoi
się, otrzyma zapłatę” (I Kor. 3, 13-14)
Na tej moralnej wartości dzieła
życia Dmowskiego i coraz bardziej rosnącej jego użyteczności
opieramy przeświadczenie, że życie to w Bogu czerpiące siły i
kierunek oraz realizujące Bożą myśl jest życiem sprawiedliwego w
religijnym słowa znaczeniu i zasługuje na chwałę wieczną i craz
większe uznanie na ziemi według zapowiedzi proroka Daniela: „Ci
którzy innych nauczają święcić będą jako światłość
na niebie, a którzy wielu ku sprawiedliwości przywiodą, jako
gwiazdy na wieki wieków”. (Dan. 13.3)
Dziedzicami i spadkobiercami myśli
narodowej jesteśmy, lecz jak gałąź od życiodajnego pnia tak i my
odcięci jesteśmy od narodu, jedynego źródła zdrowych idei
narodowych. Ponadto zamartwieni słuszną troską o dzień dzisiejszy
i niepewne jutro, wciągnięci w wir przeróżych
wyczerpujących fizycznie i nerwowo zajęć, skłonni jesteśmy
widzieć jak przez mgłę tę ideę, dla której Dmowski
poświęcił wszystek trud swojego pracowitego i znojnego żywota.
Uroczystości Roku Dmowskiego winny
odnowić i zapał narodowy, wzmocnić naszą wolę do pracy,
poświęcenia i ofiary dla dobra Polski, której każdy z nas
wszystkim co najlepsze służyć winien.
Odnówmy się tedy „duchem
umysłu naszego i przyobleczmy się w nowego człowieka”, który
chce i umie wznieść się na skrzydłach zapału i ofiary,
poświęcenia i cnoty!
A ponieważ sami słabi jesteśmy,
często zwracajmy się do tego, od którego zależą nie tylko
święte natchnienia i dobre postanowienia, lecz przede wszystkim
siła ich wykonania - do Ojca Światłości i mocy wszelakiej. Tam
niech płyną nasze błagania o siłę trwania i wytrwania, o dobro
co zło zmoże na wielkiej drodze do oswobodzenia umiłowanej Polski.
ks. Stanisław Czopp
Tekst pochodzi z broszury wydanej
przez „Jestem Polakiem” na stulecie urodzin Romana Dmowskiego.
| Statystyka: |
 |
| Przeglądano: 884 |
| Ilość komentarzy: 0 |
|